sobota, 24 lutego 2024r.

The Backstage wraca z nową muzyką

Autor: |

Zaczynali w trzyosobowym składzie. Teraz jest ich czterech i przygotowali dla swoich słuchaczy nową dawkę muzyki. Zespół The Backstage, czyli Mateusz Kulczyński (wokal, gitara basowa), Michał Bednarz (gitara elektryczna i akustyczna), Jakub Kawalerski (perkusja) i Michał Andrzejewski (instrumenty klawiszowe), wziął udział w projekcie „Studio Lublin” i już dziś wyda EP-kę zatytułowaną po prostu „The Backstage”.

„Studio Lublin” to projekt Polskiego Radia w Lublinie, stworzony z myślą o młodych twórcach z regionu lubelskiego. Rozgłośnia umożliwia artystom bezpłatne zarejestrowanie autorskiego materiału, jednocześnie oferując opiekę artystyczną, realizacyjną i producencką.

Przy okazji premiery wydawnictwa poprosiliśmy Mateusza, Michała Bednarza i Jakuba o odsłonięcie kulis pracy nad albumem. Przeczytajcie, o czym nam opowiedzieli.

– Zaczynając pracę nad nową muzyką, mieliście co do niej jakieś założenia? Chcieliście poeksperymentować z dźwiękami? Czego mogą spodziewać się po niej słuchacze?

Mateusz: Myślę, że to wyszło bardzo organicznie. Wszystkie piosenki z tej EP-ki powstały jeszcze rok temu, a mimo to nadal utożsamiamy się z tą stylistyką. Od powstanie ostatniej płyty do obecnej minęły trzy lata. Przez ten czas poznaliśmy mnóstwo nowej muzyki, z której czerpaliśmy inspirację. Swoje zrobił także wiek. Wchodząc w dorosłe życie zmieniliśmy się, co wpłynęło na naszą twórczość. Dodatkowym atutem było powiększenie zespołu, co otworzyło przed nami nowe możliwości i pomogło komponować bardziej urozmaicone utwory.

Michał: Nie podchodziliśmy do niej z konkretnymi założeniami. Bardziej z chęcią eksperymentowania i uzewnętrznienia się w sposób, jaki poruszał naszą wrażliwość w danym momencie. Myślę, że słuchacze znający nasz poprzedni materiał, mogą być zdziwieni, ale miejmy nadzieję, że pozytywnie.

Jakub: Cała praca nad nowym materiałem była organiczna. Chcieliśmy konsekwentnie sprawdzać jak wpływają na nas poszczególne inspiracje oraz jakie pomysły finalnie się z nich zrodzą. Myślę, że słuchacze mogą się spodziewać przede wszystkim zupełnie innego podejścia do tworzenia niż dotychczas.

– Ile czasu zajęła Wam praca nad EP-ką?

Michał: Materiał powstał na przełomie lat 2020-2021. Nagraliśmy go w ostatnie wakacje.

– Co chcecie powiedzieć nią swoim słuchaczom?

Mateusz: Moim zdaniem to raczej nasza twórczość ma przemawiać do naszych słuchaczy, nie my sami. Tak, aby każdy mógł w niej znaleźć coś swojego.

Michał: Przede wszystkim chcieliśmy pokazać naszą wrażliwość i stworzyć coś, co będzie dla nas wartościowe w danej chwili. Nie mieliśmy w głowie konkretnego przesłania, ale teksty obracają się bliżej kategorii abstrakcji więc myślę, że zrozumienie zależy od tego, jaką wrażliwość ma słuchacz.

Jakub: Chcieliśmy pokazać, w jaki sposób rozwinął się zespół oraz w jakie strony kierujemy się indywidualnie.

– Skąd czerpiecie inspiracje do swoich tekstów?

Mateusz: Inspiruje nas codzienne życie, chociaż pisząc tekst do „Lodowych wież” bardziej skupiłem się na opowiedzeniu historii.  

Michał: Ciężko powiedzieć. Są to momenty na tyle ulotne, że nie jestem w stanie przywołać ich w tej chwili.

– Jak odbierają nową muzykę ci, którzy mieli okazję już jej posłuchać? Na pewno docierają do Was recenzje.

Mateusz: Są pozytywnie zaskoczeni. Biorąc pod uwagę nasze poprzednie utwory, taka zmiana stylistyki była dla nich dość niespodziewana. Spotykamy się z pozytywnymi opiniami, a także z konstruktywną krytyką, którą bierzemy pod uwagę i wyciągamy wnioski.

Michał: Jak na razie recenzje są bardzo pozytywne. Czekamy na następne.

Jakub: Słyszymy skrajnie różne opinie. W zdecydowanej większości są one pozytywne, zdarzają się również te mniej. Oba zdania na temat naszego wydawnictwa nas cieszą, ponieważ oznacza to, że odbiorca nie pozostaje obojętny.

– EP-kę wydaliście dzięki projektowi Radia Lublin. To spore wyróżnienie dla tak młodego zespołu, a jednocześnie duże wyzwanie. W końcu ta rozgłośnia, to pewna marka.

Mateusz: Cieszymy się, że powstał taki projekt, jak „Studio Lublin”. To niesamowicie pomocne dla zespołów, aby dotrzeć gdzieś ze swoją muzyką, pokazać ją światu. Ogromny profesjonalizm osób stojących za tym projektem pomógł nam dostarczyć słuchaczom EP-kę na bardzo wysokim poziomie.

Jakub: Jesteśmy przede wszystkim dumni, że zapiszemy się jako część historii projektu „Studio Lublin”. Dziękujemy serdecznie Radiu Lublin za szansę oraz inwestycję w nasz rozwój.

Album można usłyszeć w serwisach streamingowych, których lista dostępna jest pod TYM LINKIEM. Ci, którzy chcieliby posłuchać nowej muzyki od The Backstage „na żywo”, mają taką możliwość. Na YouTube pojawił się zapis koncertu, który zespół zagrał w Studiu im. Budki Suflera w Lublinie.

af

Artykuł przeczytano 1096 razy

Last modified: 19 grudnia, 2022

Registration

Zapomniałeś hasło?

Zmień język »