sobota, 24 lutego 2024r.

Sobotni apetyt na kupowanie

Autor: |

Choć pogoda nas nie rozpieszczała, to zarówno wystawcy jak i kupujący dopisali.  Tradycyjnie w drugą sobotę miesiąca  na parkingu przy Urzędzie Miasta odbył się Targ Staroci. To już dwunasta, jubileuszowa edycja, tego wydarzenia.

– Cieszymy się, że to przedsięwzięcie stało się tak popularne. Widać to po dużej frekwencji. Sprzedawcy chcą nadal tu przyjeżdżać, a mieszkańcy podkreślają, że comiesięczne targi stały się już świdnicką tradycją. Chcemy jak najdłużej kontynuować ten cykliczny event – podkreśla Marcin Dmowski, zastępca burmistrza Świdnika.

Pierwsi wystawcy pojawili się na placu już o godzinie ósmej. Jak zawsze na poszukiwaczy oryginalnych rzeczy czekały wszelkie przedmioty kryjące w sobie kurz przeszłości, a niejednokrotnie niosące ze sobą fascynujące historie ich właścicieli. Na kolejnych stosikach można było znaleźć wydawnictwa płyt winylowych i książek, bibeloty, unikatową porcelanę, szkło, zegary, meble, lampy, radia, biżuterię, pożółkłe fotografie, przedmioty kolekcjonerskie, zabawki oraz przedmioty rękodzieła artystycznego. Choć wybór był duży, podobnie jak frekwencja, to tym razem świdniczanie kupowali z dużą rozwagą.

– Dziś na razie klienci mają bardziej apetyt na oglądanie niż na kupowanie. Poczekamy i zobaczymy co będzie za parę godzin – mówiła, tuż otwarciu targu, pani Halina.

Obawy pani Haliny nie sprawdziły się i już wkrótce kolejne stare przedmioty trafiały do nowych właścicieli.

– Wszystko zależy od towaru. Staramy się trafić do wszystkich odbiorców, więc mamy szeroki asortyment  towarów, ponieważ trudno jest przewidzieć co dana osoba zapragnie kupić. Ale zawsze znajdzie się jedna rzecz, która wpadnie komuś w oczy – śmiał się pan Grzegorz, który w świdnickim Targu Staroci wziął udział trzeci raz.

Pierwszy Targ odbył się w połowie września ubiegłego roku. Wydarzenie natychmiast spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem. Dzięki temu podjęto decyzję o jego cyklicznej organizacji. Dziś targ wpisał się na stałe w świdnicki krajobraz i przyciąga amatorów staroci z całego województwa, zaś sprzedający zachęcają do odwiedzenia targu nie tylko w roli kupujących.

– To ciekawe spotkania i doskonała okazja do wspomnień. Sam zacząłem po prostu  czyścić piwnicę i garaż. Podejrzewam, że świdniczanie mają wiele takich skarbów, którym można dać drugie życie. Zachęcam do poszperania w piwnicach, szafach, schowkach, czy garażach. Na pewno znajdzie się coś co innym sprawi radość – mówił Grzegorz Doroba z Świdnika.

Giełda organizowana jest przez Miejski Ośrodek Kultury i Urząd Miasta. Kolejny Targ Staroci już za miesiąc.

« z 2 »

Artykuł przeczytano 1954 razy

Last modified: 10 września, 2022

Registration

Zapomniałeś hasło?

Zmień język »