wtorek, 22 września 2020r.

Rondo stanęło

Autor: |

W trakcie inwestycji okazało się, że powiat ma wątpliwości co do bezpieczeństwa cyklistów po jej zakończeniu, mimo że wcześniej nową organizację ruchu zaakceptował. Co ciekawe, obaw nie potwierdzają przedstawiciele Stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów. Rozwiązanie pozytywnie zaopiniowała też policja. Natomiast problem polega na tym, że jeśli trzeba będzie nanieść zmiany w projekcie, inwestycja stanie, przynajmniej na kilka tygodni.

Projekt budowy ronda na skrzyżowaniu al. Lotników Polskich, ul. Rejkowizna i Klonowej został zaakceptowany trzy lata temu. Wyborowi konkretnej propozycji towarzyszyły szerokie konsultacje społeczne, ale również opinie środowisk rowerowych i policji. Dokumentacja została zatwierdzona przez poprzedni zarząd powiatu.

– Mamy nowe koncepcje dotyczące tej części miasta. Przy ul. Klonowej rozpoczynamy budowę żłobka. Planujemy tam także Centrum Spotkań dla mieszkańców, przy ulicy powstają kolejne bloki. Przewidujemy więc, że ruch w tym rejonie jeszcze wzrośnie – tłumaczył Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Budowa rozpoczęła się na początku czerwca i po kilku tygodniach stanęła. Początkowo chodziło o kolizję z sieciami energetycznymi. Przeszkoda został usunięta i w tym tygodniu inwestycja znowu miała ruszyć pełną parą. Szybko okazało się, że to nie jedyny problem. Po trzech latach wygasła zatwierdzona dla tego przedsięwzięcia nowa organizacja ruchu i nie została automatycznie przedłużona.

– Nagle urzędnicy z powiatu stwierdzili, że przejazd dla rowerzystów przez ul. Klonową może być niebezpieczny. Został zaprojektowany na wprost, natomiast przedstawiciele starostwa twierdzą, że powinien być odchylony w bok – mówi M. Dmowski.

Co ciekawe, przejazd nie pojawił się nagle, był zatwierdzony razem z poprzednią organizacją ruchu. Zastrzeżeń do rozwiązania nie zgłosiła również policja. – Wszystkie nasze opinie dotyczące tego ronda były dotąd pozytywne – mówi asp. Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Skąd w takim razie wątpliwości przedstawicieli powiatu? – Poprzednia organizacja ruchu była zaakceptowana kilka lat temu. W tej chwili jest analizowana – wyjaśnia wicestarosta Bartłomiej Pejo.

Kiedy zapadnie decyzja? – W wyznaczonym terminie – odpowiada B. Pejo.

O zdanie zapytaliśmy również świdnickich rowerzystów, którzy brali udział w konsultowaniu projektu przebudowy skrzyżowania.

– Uwagi przedstawicieli powiatu  są niemerytoryczne. Po pierwsze, kierowca dojeżdżający do ronda i tak będzie musiał zwolnić. Po drugie, odchylona droga rowerowa może wywołać wrażenie, że rowerzysta nie chce pojechać na wprost, ale skręcić w ul. Klonową. Taka sytuacja będzie generować zagrożenie. Po trzecie, ani ul. Klonowa, ani Rejkowizna nie są głównymi drogami. Poza tym odchylenie drogi dla rowerów wywoła również mniejszy komfort korzystania z niej. To zaskakujące, że powiat pod pretekstem poprawy bezpieczeństwa rowerzystów chce je zwyczajnie pogorszyć – mówi Maciej Lubaś ze Stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów. – Natomiast co do trwającej inwestycji, to nasza jedyna uwaga dotyczy tymczasowych przejść dla pieszych. Dobrze by było, gdyby zostały wyposażone w podjazdy ułatwiające poruszanie się osobom niepełnosprawnym i rodzicom z dziećmi.

Trwające w powiecie analizy wpłynęły także na zatrzymanie prac przy budowie ronda i mogą je znacznie wydłużyć.
– Jeśli będziemy musieli przeprojektować ścieżkę rowerową, inwestycja opóźni się o około 2 miesiące – podkreśla M. Dmowski i dodaje: – Sytuacja jest dla nas niezrozumiała. Wzięliśmy na siebie wykonanie inwestycji na drodze powiatowej, bo zależało nam na poprawie bezpieczeństwa mieszkańców. Oparliśmy ją na szeroko konsultowanej i zatwierdzonej przez starostwo dokumentacji. Teraz okazuje się, że ten sam projekt budzi zastrzeżenia.

Do sprawy wrócimy.

 

Artykuł przeczytano 466 razy

Last modified: 29 lipca, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?