środa, 21 października 2020r.

Nowe podejście do urzędu

Autor: |

Od minionego piątku ratusz ponownie poszukuje chętnych do zakupu dawnego budynku Urzędu Miasta i działki powiększonej o parking. Tym razem nowy właściciel będzie miał więcej możliwości zagospodarowania nieruchomości. Przedstawiciele władz miasta tłumaczą jednak, że nie będą chcieli jej sprzedać za wszelką cenę.

W ścisłym centrum Świdnika w zasadzie nie ma już terenów na sprzedaż. Wyjątkiem jest gmach, w którym jeszcze kilka lat temu mieścił się Urząd Miasta. Pracownicy ratusza pod koniec grudnia 2017 roku przeprowadzili się z ul. Wyszyńskiego 15 do wyremontowanego budynku po szkole przy ul. Wyspiańskiego. Od tej pory już kilkukrotnie próbowali sprzedać obiekt. Jak dotąd nie zmienił on jednak właściciela.

Nowy pomysł pojawił się w minionym roku. Wymagał jednak zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Zakładał możliwość ulokowania przy ul. Wyszyńskiego 15 nie tylko, jak dotychczas, usług publicznych, oświatowych czy punktów handlowych, ale również budynku mieszkalnego. Oprócz uzupełnienia zapisów w planie, działka z dawnym ratuszem została połączona z sąsiednią, na której zlokalizowany jest parking.

– W tym miejscu może powstać budynek o wysokości około 20 metrów, czyli porównywalny z mieszczącym się naprzeciwko sądem. 70 proc. jego powierzchni mogłyby zająć mieszkania, pozostałe 30 proc. lokale usługowe – tłumaczył Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

W sierpniu na sprzedaż budynku i działki zgodzili się radni. Nic już nie stało na przeszkodzie do ogłoszenia przetargu. Postępowanie rozpoczęło się 11 września. Działka, na której znajdują się dwa budynki z łącznikiem, ma powierzchnię blisko 0,5 ha. Dojazd do nieruchomości jest możliwy zarówno od ul. Wyszyńskiego jak i Spółdzielczej.

Wstępna wartość budynku i działki została określona na 6,3 mln zł. Zainteresowane przetargiem firmy muszą najpóźniej do 16 listopada wpłacić wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej. Rozstrzygnięcie postępowania zaplanowano 23 listopada.

Władze miejskie zaznaczają jednak, że nie będą chciały pozbyć się nieruchomości za wszelką cenę. Jeśli do jej sprzedaży nie dojdzie, mają już plan na zagospodarowanie jej w najbliższym czasie.

– Nie odczuwamy presji, żeby natychmiast ją sprzedać. Jeśli w przetargu nie zostanie wyłoniony jej nowy właściciel, wówczas prawdopodobnie zburzymy część budynku, zapewniając oczywiście działanie w tym czasie banku. W kolejnym przetargu wystawimy już sam plac lub tymczasowo zamienimy go na teren zielony – mówi zastępca burmistrza.

 

 

Artykuł przeczytano 553 razy

Last modified: 18 września, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?