poniedziałek, 26 lutego 2024r.

„Nie”, dla niszczenia wspólnego dobra

Autor: |

Kilka dni temu doszło do kolejnej dewastacji stołu do gry w szachy na placu Konstytucji 3 maja. Poprzednia miała miejsce w lipcu, a jego naprawa kosztowała 1200 zł. Zgodnie z informacjami z Wydziału Infrastruktury i Ekologii Urzędu Miasta w Świdniku, takich aktów niszczenia naszego wspólnego mienia jest więcej.

Do najczęstszych przypadków należą dewastacje elementów placów zabaw, ale zdarzyły się w tym roku też takie przypadki, jak wybita szyba wiaty przystankowej, podpalenie lampionu na skwerze przy ul. Baczyńskiego czy też zniszczenie toalety na terenie Zielonego LOFu w Parku Avia. Koszty naprawy jednego zniszczonego obiektu to często kwoty rzędu kilku tysięcy zł, a w skali roku – kilkadziesiąt tysięcy zł, które pokrywane są z budżetu miasta. A przecież można byłoby je wydać z większym pożytkiem dla wspólnego dobra.

Elwira Domaradzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdniku ocenia: – Zgłoszenia dotyczące uszkodzeń mienia kształtują się corocznie na mniej więcej zbliżonym poziomie, przy czym nasze statystyki nie dzielą mienia na publiczne i prywatne. W zależności od wysokości poniesionej szkody kwalifikujemy te czyny jako wykroczenie lub przestępstwo. W przypadku wykroczenia (straty do 800zł) sprawcy grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 5 tysięcy zł.  Sąd może orzec obowiązek zapłaty równowartości poniesionej straty lub przywrócenia do stanu poprzedniego. W przypadku przestępstwa sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W przypadku przestępstwa mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku. W wykrywaniu sprawców takich czynów bardzo pomocny jest system monitoringu miejskiego. Jeśli jesteśmy świadkiem, powinniśmy natychmiast zatelefonować pod nr alarmowy 112. Szybka informacja pozwala często zatrzymać sprawców na gorącym uczynku. Polecam także korzystanie z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Nie służy ona do zgłaszania pilnych interwencji, ale jest narzędziem, które we współpracy z lokalną społecznością, pozwala Policji na lepsze rozpoznanie obszarów, gdzie na przykład należy częściej kierować patrole.

– Każdego tygodnia Straż Miejska przekazuje do dyspozycji organów ścigania od dwóch do pięciu nagrań z monitoringu miejskiego w sprawach dokonanych przestępstw. W ostatnim czasie zostali, między innymi, nagrani sprawcy kradzieży części pojazdów samochodowych. Zidentyfikowano też osobę, która uszkodziła obudowę kamery monitoringu w tunelu pod przejściem kolejowym – mówi Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej w Świdniku.

Przestrzeń miejska to nasze wspólne dobro, o które musimy dbać, dlatego należy reagować i powiadamiać Policję, jeżeli widzimy chuligańskie wybryki. Możemy w ten sposób znacznie przyśpieszyć interwencję służb i pomóc w ujęciu sprawców. Dewastacja urządzeń i obiektów to nasz problem, bo ostatecznie to z podatków mieszkańców pokrywane są koszty naprawy zniszczonych elementów infrastruktury.

 

Artykuł przeczytano 242 razy

Last modified: 5 grudnia, 2023

Registration

Zapomniałeś hasło?

Zmień język »