poniedziałek, 24 czerwca 2019r.

Merlin bliżej mety?

Autor: |

Amatorzy fotografii lotniczej działający na Wybrzeżu zauważyli w okolicach Gdyni śmigłowiec AW101 Merlin w barwach lotnictwa ratunkowego Norweskiej Marynarki Wojennej. Może to oznaczać, że polscy marynarze przystąpili do testów maszyny, proponowanej przez PZL-Świdnik w postępowaniu na śmigłowce do zwalczania okrętów podwodnych i prowadzenia akcji ratowniczych na morzu.

Przetarg rozpoczął się w 2017 roku. Początkowo zgłosiły się do niego trzy firmy: francuski Airbus Helicopters, PZL Mielec należący do amerykańskiego koncernu Lockheed Martin i PZL -Świdnik, spółka z grupy Leonardo Helicopters. Zarówno Airbus, jak i PZL Mielec wycofali się z niego. Na polu walki pozostał więc tylko AW101. Przypomnijmy, że niedawno Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło z wolnej ręki dwa śmigłowce S70 Black Hawk montowane w PZL Mielec. Zaniepokoiło to Krajową Sekcję Przemysłu Lotniczego NSZZ „Solidarność”, która w wydanym przez siebie oświadczeniu wyraziła obawę o zdolności produkcyjne i możliwości rozwojowe świdnickiej fabryki w przyszłości. Decyzja o zakupie AW101 Merlin mogłaby tę sytuację zmienić.
W wypowiedzi dla money.pl, ekspert lotniczy Bartosz Głowacki sformułował przekonanie, że kupując sprzęt w USA, MON zapewnił sobie amerykańskie bazy w Polsce. Śmigłowcami dla marynarki naprawi relacje z UE: – Zakupy uzbrojenia zawsze są polityczne. Trzeba sprawiedliwie obdzielić sojuszników, ale drogo nas to będzie kosztowało – mówił.
Faktycznie mowa o stosunkowo niewielkiej liczbie czterech śmigłowców, które mogą kosztować nawet 2 miliardy zł. Trzeba jednak wziąć pod uwagę skomplikowane, specjalistyczne wyposażenie, które decyduje o ich wartości. AW101 to ważący 15,6 t, trzysilnikowy śmigłowiec wielozadaniowy, opracowany przez włoską Agustę i brytyjski  Westland Helicopters. Oprócz wersji morskiej istnieją również maszyny przystosowane do wykonywania misji transportowych i wielozadaniowych dla wojsk lądowych. Są produkowane w Yeovil w Anglii i Vergiate koło Mediolanu. Aktualnie służą w armiach 12 państw na całym świecie. W Świdniku powstają elementy struktur ich kadłubów.
jmr

Artykuł przeczytano 194 razy

Last modified: Marzec 1, 2019

Registration

Zapomniałeś hasło?