poniedziałek, 23 listopada 2020r.

Kobiety protestują na ulicach Świdnika

Autor: |

Od minionego weekendu protesty odbyły się kilkukrotnie. Były odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący ustawy aborcyjnej. Do ogólnopolskiej akcji przyłączyli się również świdniczanie.

Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie 22 października. Dotyczyło ono zgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Chodziło o dwa zapisy, które znalazły się w ustawie. Zgodnie z nimi „przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej”, jeśli „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. Wniosek o zbadanie zapisów ustawy z Konstytucją złożyła grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zostało podjęte większością głosów. Zgodnie z nim kwestionowane zapisy ustawy z 1997 roku są niezgodne z art. 38 ustawy zasadniczej, który głosi, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”.

Wyrok TK wywołał protesty w wielu miejscach na terenie kraju, również w Świdniku. Dotąd odbyły się one w naszym mieście trzykrotnie. Ich uczestnicy początkowo demonstrowali pod biurem poselskim PiS, następnie przy rondzie obok Galerii Venus. Dzisiaj spotkali się na pl. Konstytucji 3 maja i przeszli głównymi ulicami miasta. Uczestnicy protestów spacerowali, między innymi, z hasłami „Wybór nie zakaz”. Podkreślali, że zapisy zakwestionowanej ustawy stanowiły konsensus i powinny zostać zachowane. Demonstracje w Świdniku odbywały się spokojnie, choć w wielu miejscach na terenie kraju interweniowała policja. Protestujący próbowali wchodzić również do kościołów.

We wtorek w sprawie wyroku TK zabrał głos szef rządu. – Prawo wyboru jest kwestią fundamentalną, ale żeby zorganizować to prawo wyboru, to trzeba żyć – mówił premier Mateusz Morawiecki. – W tym wyroku chodzi o wykluczenie przesłanki eugenicznej, a nie o przypadki, gdy zagrożone jest życie kobiety – uzasadniał.

Artykuł przeczytano 318 razy

Last modified: 28 października, 2020

Registration

Zapomniałeś hasło?