piątek, 05 czerwca 2026r.

Centrum dla wszystkich mieszkańców

Autor: |

Od poniedziałku rozpoczęła się likwidacja trzech miejskich instytucji zajmujących się szeroko pojętą pracą socjalną. Na ich miejsce zostało powołane Centrum Usług Społecznych. Nowa jednostka przejmie pomieszczenia i pracowników swoich poprzedniczek, będzie miała także większe kompetencje, a w przyszłości możliwość sięgania po środki unijne.

W miniony czwartek projekt powstania Centrum Usług Społecznych trafił pod obrady Rady Miasta. Nowa instytucja miała powstać na podwalinach trzech dotąd istniejących: Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Miejskiego Centrum Usług Socjalnych oraz Miejskiego Centrum Profilaktyki. Wcześniej jednak radni musieli się zgodzić na ich likwidację i powołanie CUS.

– Zaproponowane przez nas rozwiązanie jest nowe. Centra można tworzyć na mocy ustawy, która weszła w życie 1 stycznia 2020 roku. Był to projekt prezydenta Andrzeja Dudy, ale poparły go w sejmie i senacie wszystkie środowiska polityczne. Daje możliwość działania w  sferze społecznej w dużo szerszym zakresie niż dotąd – wyjaśniała Ewa Jankowska, sekretarz miasta. – Poprzez połączenie tych trzech placówek jesteśmy w stanie zrealizować dużo więcej zadań dla naszych mieszkańców. Jest to model „jednego okienka”, czyli sprawnego zaspakajania bardzo szerokich potrzeb przez kontakt tylko z jedną instytucją.

Mimo że ustawa ma już rok, to na terenie województwa lubelskiego działa jedno CUS w Tomaszowie Lubelskim. Instytucja formalnie funkcjonuje od lutego. W regionie, oprócz Świdnika, jeszcze kilka samorządów przygotowuje się do tworzenia centrów.

– Jest to bardzo poważny proces i innowacyjna forma pomocy społecznej, dlatego organizacja CUS tyle trwa, a samorządy podchodzą do tych jednostek ostrożnie. Natomiast sytuacja społeczna w naszym kraju radyklanie się zmienia i obecna ustawa już nie przystaje do jej aktualnego stanu, stąd pomysł prezydenta na tworzenie Centrów Usług Socjalnych – tłumaczył Andrzej Mańka, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Plany likwidacji dotychczasowych jednostek i stworzenia w ich miejsce jednej wywołały wiele dyskusji wśród radnych. Samorządowcy przyznawali, że usługi społeczne w mieście stały dotąd na wysokim poziomie. Ich funkcjonowanie chwalił radny Waldemar Białowąs. Zastanawiał się jednak czym spowodowana jest decyzja o centralizacji instytucji i czy to najlepszy czas na przeprowadzenie procesu ich scalania.

– Koncepcja tworzenia Centrów Usług Społecznych jest powszechnie stosowana w państwach Unii Europejskich. Należy do priorytetów, również finansowych, wspólnoty. Tworząc więc taką instytucję otwieramy sobie również drogę do pozyskania przez nią poważnych środków unijnych – mówił burmistrz Waldemar Jakson.

Nowe problemy

Przedstawiciele władz miasta podkreślali z kolei, że zależy im na „odczarowaniu” dotychczasowego przeświadczenia mieszkańców o roli instytucji działających w sferze społecznej.

– Kiedyś rzeczywiście głównie zajmowały się pomocą socjalną osobom o najniższym statusie, teraz znacząco powiększyły swoje kompetencje. Ich interesantami stały się także osoby, które tradycyjnie rozumianego wsparcia socjalnego nie potrzebują – tłumaczyła E. Jankowska.

– Pojawiają się za to inne problemy, choćby depresje, przemoc, wzrastająca liczba samobójstw, bierność i agresja. To są kwestie, którym nie jesteśmy w stanie podołać, dysponując obecnymi narzędziami. Natomiast ustawa o CUS-ach, daje nam możliwość bardzo szerokiej działalności i współpracy z ogromną ilością instytucji. Jest to duże wyzwanie, które musimy podjąć – dodawał A. Mańka.

Część radnych, po zapoznaniu się z ideą CUS, postanowiła poprzeć utworzenie takiej jednostki w Świdniku.

– Nasze trzy instytucje pracują w trzech obszarach, ale zazębiających się. Stworzenie jednej sprawi, że ta działalność będzie się odbywać efektywniej – mówił radny Tomasz Kociński. – Wejdziemy na inny, wyższy poziom pracy społecznej.

– Decyzje o utworzeniu Centrum Usług Społecznych, poprzez likwidację trzech istniejących instytucji nie jest łatwa i może budzić wątpliwości. Ale są co najmniej dwa powody, żeby się do pomysłu przychylić. Po pierwsze, wszyscy pracownicy zachowają zatrudnienie, a po drugie mieszkańcy będą mieli jeszcze szerszy dostęp do pomocy społecznej. Warto więc podjąć to ryzyko i tworzyć CUS – dodawał radny Andrzej Krupa.  

Janusz Królik, wiceprzewodniczący RM przypominał z kolei, że powstawanie każdej kolejnej instytucji wiązało się z wątpliwościami:

– Chciałbym podziękować pracownikom wszystkich trzech jednostek. Nie mieliśmy nigdy zastrzeżeń do ich pracy. Kiedy powoływaliśmy Miejskie Centrum Usług Socjalnych, również musieliśmy przekonywać do niego mieszkańców. W powstaniu CUS widzę szansę choćby poprzez większą współpracę ze stowarzyszeniami i możliwość pozyskiwania środków unijnych.

Tak, ale nie jednogłośnie

Radni wysłuchali także kierowników likwidowanych jednostek. Dopytywali również, kto pokieruje nowym centrum. Przedstawiciele ratusza nie ukrywali, że na dyrektora CUS zostanie powołany dotychczasowy kierownik MOPS – Andrzej Mańka. Ostatecznie, podczas głosowania, radni nie byli jednogłośni. Pomysł utworzenia CUS poparł w większości klub burmistrza Waldemara Jaksona (przeciw zagłosował radny Mirosław Tarkowski) oraz Świdnik Wspólna Sprawa. Przeciw opowiedzieli się radni z Koalicji Obywatelskiej.

– Cieszymy się z poparcia większości radnych, także klubu Świdnik Wspólna Sprawa. Natomiast dziwi postawa tych, którzy opowiedzieli się przeciw, choć chcemy stworzyć instytucję, która ma odpowiadać na więcej potrzeb mieszkańców i działać efektywniej – dodaje E. Jankowska.

Na mocy przyjętej uchwały, wszystkie trzy instytucje od 1 marca zostały postawione w stan likwidacji. Proces zakończy się 30 kwietnia. Natomiast od 1 maja ich zadania przejmie CUS.

Artykuł przeczytano 2078 razy

Last modified: 5 marca, 2021

Zmień język »
Przejdź do treści