czwartek, 18 kwietnia 2024r.

Avia w formie

Autor: |

Siatkarze PZL LEONARDO Avii Świdnik podejmowali w sobotni wieczór sąsiada z tabeli – KKS Mickiewicz Kluczbork. Podopieczni Jakuba Guza zagrali perfekcyjnie i pewnie pokonali rywali 3:0 (25:18, 25:22, 25:19). Najlepszym graczem meczu wybrano Damiana Wierzbickiego. Dla atakującego Avii była to już piąta statuetka MVP w tym sezonie.

Lokomotywa trenera Jakuba Guza rozkręca się z meczu na mecz. Tym razem świdniczanie pokonali mocny w ostatnich tygodniach zespół z Kluczborka. W dodatku żółto-niebiescy zrobili to w efektownym stylu.

Pierwszy set od razu ułożył mecz. Gospodarze nie czekali z narzuceniem swojej gry i szybko zniwelowali założenia taktyczne przeciwników. Od początku do końca seta kontrolowali jego przebieg i pewnie wygrali do 18.

Druga partia była wyrównany. Goście robili wszystko, by doprowadzić do wyrównania. W połowie seta Avia zaczęła odskakiwać rywalom. Blok, zagrywka, obrona i atak – to wszystko funkcjonowało w zespole z lotniczego miasta niemal doskonale. Goście delikatnie zmniejszyli stratę, ale przegrali do 22.

Mickiewicz się nie poddał. Walczył w trzecim secie o odwrócenie losów meczu. Prowadzili 17:15, ale chwilę później w hali SP7 w Świdniku rozpoczął się koncert po batutą Jakuba Guza i w tym spektaklu drużyna z Kluczborka była jedynie widzem. Gospodarze bawili się siatkówką, efektownie blokowali i świetnie wykorzystywali kontrataki. Wygrali 25:19 i w całym meczu 3:0.

– Wreszcie zagraliśmy taki mecz, jaki chcieliśmy zagrać. Do tej pory nawet po tych wygranych spotkaniach mieliśmy mieszane uczucia, co do naszej gry, w której było sporo mankamentów. Dzisiaj można z czystym sumieniem powiedzie, że zagraliśmy świetny mecz zarówno jeśli chodzi o wynik, jak i styl. Byliśmy mocno skoncentrowani od początku, popełniliśmy mało błędów własnych i dzięki temu zniszczyliśmy Mickiewicza, nie ma co tego ukrywać. W żadnym secie nam nie zagrozili. Cieszymy się z tego zwycięstwa i jedziemy dalej – podsumował Damian Wierzbicki.

– Cieszy wygrana bez straty seta. Trochę zmieniliśmy założenia, zagrywaliśmy w inne strefy niż zawsze, pojawiła się różnorodność, więcej skrótów, to dało efekty. Zamykamy teraz temat Kluczborka i skupiamy się na wyjazdowym meczu na trudnym terenie – dodał trener Jakub Guz.

Za tydzień świdniczanie wyjadą do Krakowa, gdzie o godzinie 18:00 zmierzą się z miejscowym AZS AGH.

PZL LEONARDO Avia Świdnik – KKS Mickiewicz Kluczbork 3:0 (25:18, 25:22, 25:19)

Najwięcej punktów dla Avii: Ociepski (16), Wierzbicki (14).

fot. Jakub Pecio/Avia Świdnik

Artykuł przeczytano 356 razy

Last modified: 26 listopada, 2023

Registration

Zapomniałeś hasło?

Zmień język »
Skip to content