sobota, 25 maja 2019r.

Skarb ukryty pod ziemią

Autor: |

Dla jednych relikt przeszłości, dla innych cenne znalezisko. Strefa Historii wzbogaciła się o nowy, unikatowy na skalę krajową, eksponat. To wyposażenie centrum zarządzania kry­zysowego, które przez wiele lat znajdowało się w podziemiach dawnego budynku Urzędu Miasta.

– W Polsce niewiele muzeów może się pochwalić podobną ekspozycją. Myślę, że mieszkańcy niekoniecznie wiedzieli, że takie urządzenia znaj­dowały się w Świdniku. Na pewno obsługiwało je wąskie, zaufane grono – mówi Andrzej Misiurski ze Strefy Historii.

Spod ziemi na powierzchnię

Jak eksponat trafił do świdnickiego muzeum? Kiedy Urząd Miasta zmie­niał siedzibę, okazało się, że w tzw. bunkrze znajdują się przedmioty warte pokazania.

– Skontaktował się z nami Piotr Jan­kowski, były naczelnik wydziału komunikacji społecznej UM i za­prosił do podziemi. Oprócz starych regałów, teczek i segregatorów, trafiliśmy na pokój będący centrum zarządzania kryzysowego powiatu świdnickiego. Postanowiliśmy, że przeniesiemy jego wyposażenie do muzeum, by każdy mógł je zoba­czyć. W czasie demontażu okazało się, że większość urządzeń pochodzi z lat 1980-1985, w tym specjalistycz­ne telefony, radiostacja, dokumenty – opowiada opiekun wystawy.

Przeniesienie wyposażenia wyma­gało sporo wysiłku i zaangażowa­nia. Spory problem przysporzyły wąskie drzwi do pomieszczenia.

– Wszystkie urządzenia są bardzo ciężkie i toporne. Niektóre musie­liśmy rozkręcać do małych części, aby wynieść je z podziemi – tłu­maczy pan Andrzej i dodaje: – Nie wszystko udało nam się zabrać. W bunkrze znajdowało się kilka pokoi. W muzeum dysponujemy niewiel­kim pomieszczeniem, musieliśmy więc zrezygnować z szaf czy kolej­nego biurka. Zostawiliśmy jednak to, co najważniejsze i co pokaże, jak wyglądało centrum. Jest konsola sterująca, miejsce do odpoczynku oraz stanowisko do czytania map. To też bardzo ciekawe przedmioty. Pochodzą z 1975 roku i posiadają napis „Poufne”.

Kto tu pracował i co należało do jego zadań? Na tę chwilę Strefa Hi­storii nie zna odpowiedzi na te py­tania. Trwają jednak prace nad usta­leniem, kim była ta osoba.

– Jeśli jeszcze żyje, chcielibyśmy ją do nas zaprosić, żeby o wszystkim nam opowiedziała. To byłoby uko­ronowanie naszych starań i piękne zakończenie całej historii – podkre­śla A. Misiurski.

Przygotowani na wszelkie zagrożenia

Ciekawe jest również zastosowanie centrum zarządzania kryzysowego. Miało stanowić miejsce dowodze­nia na wypadek ataku ze strony nie­przyjaciela. Trwała przecież Zimna Wojna, a Polska, wraz z innymi kraja­mi socjalistycznymi, znajdowała się w Układzie Warszawskim. Jak wska­zują mapy, centrum miało służyć w czasie ataku samolotów NATO.

– Trudno mi powiedzieć, na jakiej za­sadzie działało w tym wypadku cen­trum, ale na pewno w czasie takiego zdarzenia umożliwiało kontakt z ważnymi jednostkami. Wskazują na to telefony, które nie posiadają kla­wiatury – mówi Andrzej Misiurski.

Obawiano się również wybuchu bomby atomowej i jądrowej. Na jednej z map zaznaczony jest Czar­nobyl, dzięki czemu możemy sądzić, że zastanawiano się nad tym, jak za­reagować, jeśli dojdzie do awarii re­aktora i fali skażenia. Kolejna z map dotyczy powodzi. Zaznaczone są na niej rzeki w dawnym województwie lubelskim, które, w razie sporego deszczu, mogą wylewać. Z cieka­wostek, można też wymienić mapę zagrożenia TSP, czyli toksycznymi środkami przemysłowymi, które przewożone są pociągami oraz cię­żarówkami.

Wystawa już czynna

Centrum zarządzania kryzysowego jest już otwarte dla zwiedzających. Jako pierwsi zobaczyli je uczniowie świdnickich szkół. Zdziwiła ich wiel­kość urządzeń i ilość przycisków, które należało obsługiwać.

– Są bardzo zainteresowani, jednak, o dziwo, centrum jest atrakcyjniej­sze dla dziewcząt niż chłopców. Sia­dają przy stanowisku, naciskają róż­ne przyciski, mówią do mikrofonu. Panowie raczej obserwują. Ostatnio była u nas grupa młodzież z Ukrainy, która uczy się w jednej ze świdni­ckich szkół. Bardzo im się podobało. Zapraszamy też pozostałych miesz­kańców – kończy A. Misiurski.

Artykuł przeczytano 102 razy

Last modified: Luty 22, 2019

Registration

Zapomniałeś hasło?