niedziela, 26 maja 2019r.

Nie dali rady liderowi

Autor: |

Nie tak miała wyglądać sobota w wykonaniu podopiecznych Tomasza Bednaruka. Piłkarze Avii przegrali w Rzeszowie ze Stalą i tym samym spadli w ligowej tabeli na 12 miejsce.

Lider zaatakował od pierwszych sekund meczu, czego efektem był gol strzelony w kontrowersyjnych okolicznościach przez Grzegorza Goncerza już w drugiej minucie spotkania. Jak widać na powtórkach wideo, Stali nie należał się rzut rożny, po którym padła bramka. Avia mogła wyrównać kilka minut później, jednak sprowadzony w ostatnim okienku transferowym Sebastian Dziedzic, nie poradził sobie w sytuacji sam na sam z Leonidem Otczenaszenko. W 26 minucie było już 2:0. Strzał głową na bramkę zamienił Michał Nawrot. Trzy minuty później świdniczanie złapali kontakt za sprawą byłego zawodnika Stali – Piotra Prędoty. Avia miała szanse wyrównać stan rywalizacji, jednak swoich sytuacji nie wykorzystali Roman Mykytyn oraz wprowadzony w drugiej połowie Dominik Maluga. W 88 minucie było już po meczu. Dariusz Jarecki popisał się pięknym strzałem z rzutu wolnego, po którym piłka znalazła się w bramce strzeżonej przez Adriana Wójcickiego.
Gospodarze udanie zrewanżowali się za porażkę w poprzedniej rundzie w Świdniku i utrzymali status lidera 3 ligi grupy IV. Żółto-niebiescy niestety nie utrzymali swojej pozycji w tabeli i aktualnie zajmują 12 miejsce.
Na konferencji prasowej po meczu, trener Avii miał spore pretensje do arbitra, Sebastiana Wiśniowskiego:
-Sytuacja z pierwszej minuty ustawiła mecz. Mówiłem sobie kiedyś, że nie będę komentował pracy sędziego, ale ta decyzja, była niesprawiedliwa, ponieważ rogu nie było, co widać na powtórkach.
– Wróciły do nas stare demony, bo znów straciliśmy bramki po stałych fragmentach gry. Co prawda były bardzo dobrze wykonane, ale mam pretensje do swoich zawodników za bierność w tych sytuacjach. Mieliśmy plan na to spotkanie. Mieliśmy być agresywni, grać wysoko i tak było. Byliśmy równorzędnym rywalem dla Stali, pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie, lecz mimo, że zagraliśmy niezłe spotkanie, nikt za wrażenia artystyczne punktów nie przyznaje – dodał szkoleniowiec żółto-niebieskich.
W najbliższej kolejce czekają nas derby z Chełmianką Chełm, która właśnie wyprzedziła Avię w ligowej stawce. Początek spotkania w sobotę o g. 16 na stadionie przy ul. Sportowej 2 w Świdniku.
Stal Rzeszów – Avia Świdnik 3:1 (2:1)
Goncerz (2’), Nawrot (26’), Jarecki (87’) – Prędota (29’)
Stal: Otczenaszenko – Kostkowski, Reiman, Cyfert, Ceglarz (75 Jarecki), Sierant (79 Nawrocki), Ligienza (65 Szeliga), Nawrot, Głowacki (84 Nowak), Trznadel, Goncerz (70 Zagdański).
Avia: Wójcicki – Kuliga, Dwórzyński, Mykytyn, Orzędowski, Wójcik, Głaz (83 Białek), Darmochwał (74 Maluga), Mroczek, Dziedzic (59 Koczon), Prędota.
żółte kartki: Trznadel – Białek
sędzia: Sebastian Wiśniowski (Tarnów)
widzów: 950

Artykuł przeczytano 124 razy

Last modified: Kwiecień 2, 2019

Registration

Zapomniałeś hasło?